Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 268 195 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Przekaż 1 % na sznaucery

poniedziałek, 07 marca 2011 22:01

"Dzięki uprzejmości Fundacji Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie (afn.pl)
możemy w tym roku zbierać 1% na bezdomne sznaucery. Zabieramy je ze
schronisk, leczymy, sterylizujemy i oddajemy do sprawdzonych domów,
koszty są ogromne - możecie nam w tym pomóc! Jak to zrobić?

W druku PIT-28, PIT-36, PIT-36L, PIT-37 czy PIT-38 prosimy wpisać:

OPP: Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie
KRS: 0000264523
informacje dodatkowe: Sznaucery

Dopisek "Sznaucery" jest bardzo ważny, gdyż tylko dzięki niemu 1%
zostanie przekazany dla naszych brodatych podopiecznych!
www.sznaucery.rix.pl

http://afn.pl/baner/AFN-logogif.gif


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Ogłoszenie dla ...

poniedziałek, 16 marca 2009 20:06
Życie każdego psa skazanego na schronisko to walka.
Ciężka i długa walka. Często tak bardzo trudna, że nieraz w psich oczach gaśnie nadzieja i przestają prosić o ratunek. Wtedy kładą się cicho w kącie samotnie i czekają...
Na co czekają nie wie nikt.. może jeszcze wierzą że ktoś przyjdzie i powie "chodź ze mną piesku" i odmieni ich całe zycie, a może czekają na moment kiedy przestaną czuć, myśleć, słyszeć i oddychać na zawsze. Może czasem w psiej głowie kotłują się takie myśli...
Kto wie...
Może pies jak i człowiek nieraz stwierdza że lepiej gdyby go nie było... Może wtedy nie byłoby mu tak ciężko i smutno?
Ale co zrobić kiedy jest się tylko wyrosniętym, koslawym szczeniakiem, którego nikt nie chce i który jest uzależniony od początku do końca od ludzi?

Mały koślawy owczarkowaty piesek o mądrym spojrzeniu leży z powyginanymi łapkami w błocie i zawzięcie piłuje zębami swój ogon. To jego rozpaczliwa odpowiedź na rozdzierający żal jaki wyrządzili mu ludzie.Rozgryziony do mięsa ogon nie boli go nawet tak jak boli go samotność. Dopiero potem kiedy przestaje gryźć czuje potworny ból. Zaczyna od nowa. Wgryza się coraz głębiej i głębiej. Kolejne drobne kawałeczki jego ciała odpadają a rana robi się coraz większa i bardziej bolesna.Ta rana to jego samotność. Ten ból to jego każdy dzień bez cżłowieka. Dopóki człowieka nie ma to ból będzie trwał. I z dnia na dzień będzie większy i coraz bardziej nieznośny.
I nie ma dla niego innej pomocy jak człowiek. Ale nie człowiek na chwilę a człowiek na zawsze. Człowiek w którego Brytan będzie wpatrzony tak, że nie zwróci już nigdy uwagi na swój obgryziony ogon.  A wtedy ogon się zagoi, porośnie sierścią i będzie machał do nowego pana przec cały czas jak u normalnego szczęsliwego psa.
Ale potrzeba mu czasu. Czasu, którego w schronisku nie otrzyma.
Wolontariusze poświęcają mu go dużo, ale gdy wraca znowu na wybieg, kładzie się w błocie i znowu rozgryza ogon. Tu potrzeba mu kogoś z kim będzie przebywal długo. Kogoś, kto bedzie z nim spędzał dużo czasu , chodził na długie spacery. Kogoś kto kupi mu jego własną miskę, legowisko i duzo prawdziwych zabawek. Kogoś, kto pogłaszcze po łebku gdy będzie mu smutno i kto przytuli. Kto rzuci mu patyk na spacerze,pobiega, pochwali i powie do niego " mój piesku, jak ja cie kocham"...
Brytan leży i gryzie ogon.
Nie wierzy już w ludzi, którzy podchodzą do jego boksu i wołają.
Bo wie, że nikt nie zechce takiego krzywego psa. A przecież on nie jest ani smiertelnie chory, ani upośledzony. Jest tylko krzywy. Jego łapki rozstawione są na bok i nic więcej. Czasem się rozjeżdzają na śliskich powierzchniach, ale chodzą, biegają, skaczą jak każdy normalny pies.
Czy tylko przez te krzywe łapki, które nie sprawiają że wygląda jak wielki i piękny owczarek, są powodem to tego żeby mu podarować taki los??
Brytan potrzebuje bardzo pilnie domu!!
Choćby domu tymczasowego, w którym poczeka pod dobrą opieką na nowy prawdziwy dom.
On nie może dłużej być w schronisku!!!
Dalszy pobyt w schronisku to dla niego niemalże wyrok.
Doprowadzi się do takiego stanu że ogon trzeba będzie amputować, a gdy straci ogon istnieje duże prawdopodobieństwo że zacznie wygryzać sobie inne częsci ciała. To jest mechanizm nie do zatrzymania. Nie da się go przed tym uratować dopóki nie pojawi się przy nim człowiek i nie da mu swojego czasu i miłości.
CZy na takie potworne życie zasłużył 1,5 roczny szczeniak, który mało co jeszcze z tego życia rozumie, ale już przeszedł tyle że zaczyna to życie nienawidzić??
BŁAGAMY O POMOC DLA BRYTANA!!!!!
każdy z nas może pomóc choćby wysyłając linka do tego ogłoszenia dalej i rozpowszechniając jego historię.
Los i życie tego psa jest w ludzkich rękach.
Człowiek to życie zniszczył, a teraz człowiek musi je odbudować i nadać mu nowy sens...
Nię bądź obojętny na cierpienie istot które nazywasz swoimi braćmi mniejszymi i "najlepszym przyjacielem".
POMÓŻ!!
 ( tel 889 628 346)

...



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Pomóż choremu Kacperkowi. http://pomozkacperkowi.pl/

piątek, 30 stycznia 2009 8:40
Wiadomości o chorym Kacperku znajdziesz tu  http://pomozkacperkowi.pl/

gdzie wpłacać;

Bank Spółdzielczy w Krzywdzie  Oddz.  w Serokomli

nr konta: 15 9203 0002 0022 1795 3000 0010
Robert Zagrodny

adres:
Wnętrzne 35A/2
21-421 Tuchowicz 

 

 Ja już na powyższe konto wpłaciłam. Zrób tak i Ty!


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Szczenięta...

piątek, 21 listopada 2008 18:44
..znajdują się w schronisku 8 km od Morąga. Mają po 7 tygodni.
Błagają o adopcję.  Więcej informacji pod e-mailem psotka22@wp.pl
Z nudów gryzą siatkę!
Zlituj się i zaadoptuj jeśli nie masz psiaka. On Ci się kiedyś odwdzięczy

tel. kontaktowy 509841750
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Pomóż..

piątek, 01 sierpnia 2008 7:28

Apel o pomoc - poświęć chwilę swojego czasu - przeczytaj!



Córka naszego kolegi Jacka i wolontariuszka Tary, przebywała ostatnio na obozie harcerskim, gdzie zdarzył się wypadek - z wysokości 3 metrów Oktawia spadła na betonowy podest uderzając w niego głową. Prosimy: mówcie, myślcie, piszcie, że będzie z nią dobrze, że szybko wróci do zdrowia. Dobre myśli mają moc sprawczą... Wszyscy jesteśmy z Tobą Oktawio, walcz o życie i zdrowie, wracaj silna do nas i do Tary!


Kliknij na poniższy baner - dowiesz się więcej szczegółów, a może będziesz mógł nam pomóc?



Potrzebna pomoc dla TARY

Informację w powyższej sprawie możesz również uzyskać na TEJ i TEJ stronie.
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


wtorek, 26 września 2017

Licznik odwiedzin:  102 703  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Bloog o zwierzętach i mojej hodowli. Zapraszam. Wejdź i poznaj nas.

O mnie

Jestem hodowczynią psów rasy sznaucer średni czarny. Moje hobby to psy rasowe i tylko rasowe. donwin1@wp.pl tel. 0888 235 332

Pajacyk, Wspieraj Dobro, Okruszek, Polskie Serce, Habitat, Pusta Miska, Wyklikaj Żywność - Kliknij i Pomóż

Statystyki

Odwiedziny: 102703
Wpisy
  • liczba: 229
  • komentarze: 610
Galerie
  • liczba zdjęć: 196
  • komentarze: 25
Punkty konkursowe: 600
Bloog istnieje od: 3821 dni

Darmowe fotoblogi

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Favore.pl

Pytamy.pl